piątek, 7 kwietnia 2017

Dni lawinowo -skiturowe w Dolinie Pięciu Stawów Polskich.




Dni lawinowo - skiturowe na stałe już zapisały się w kalendarzu najważniejszych imprez górskich roku. Tym razem było to spotkanie szczególne, bo jubileuszowe (Piąte Dni w Pięciu Stawach).
 Był tort! było sto lat, było dużo uśmiechu i jeszcze więcej pozytywnej energii.






Dni lawinowo - skiturowe to świetna okazja żeby rozpocząć swoją przygodę z narciarstwem górskim jak również żeby poprawić swoją wiedzę i umiejętności w dziedzinie pierwszej pomocy, odszukiwania i odkopywania poszkodowanych w lawinach, turystyki zimowej, asekuracji i nawigacji.
Dodatkowo każdy uczestnik mógł wziąć udział w organizowanej loterii z nagrodami oraz w biegu z przeszkodami.



Wieczorem po zakończeniu warsztatów, można było wziąć udział w wykładach.
Biorąc pod uwagę połączenie pięknego słonecznego weekendu, dni lawinowo - skiturowych i wysypu krokusów na Tatrzańskich halach można było spodziewać się tego, że schronisko będzie pękać w szwach z przeludnienia... tak też było!




Szczególne wyrazy podziwu i podziękowania należą się wiecznie pogodnej obsłudze schroniska, która z wielką cierpliwością ogarniała całą sytuację.

Dni lawinowo - skiturowe były imprezą bardzo udaną, serdecznie polecamy wszystkim, którzy jeszcze nigdy nie byli udział w przyszłorocznej edycji :)









wtorek, 4 kwietnia 2017

Krokusy, góry i skitury


"Cóż zmusza cię, człowieku, abyś opuścił własne schronienie w mieście, porzucił krewnych i przyjaciół i udał się w wędrówkę poprzez góry i doliny? Cóż jeśli nie przyrodzone piękno świata." 
 Leonardo da Vinci



Patrząc na pogodę za oknem aż trudno uwierzyć, że w wyższych partiach Tatr panuje pełnia zimy! a sezon skiturowy wkracza właśnie w najlepszą fazę :)

Wycieczka skiturowa w takim czasie to niesamowita okazja do przeniesienia się na parę chwil do innego świata.

W ciągu zaledwie jednego dnia możemy podziwiać piękne wiosenne krokusy na halach jak i w prawdziwie zimowym klimacie wykonać świetne narciarskie zjazdy :)

Tym razem chcielibyśmy zaprezentować ciekawy pomysł na długą, całodzienną i dosyć męczącą skiturę, mającą początek w Kuźnicach.

Kuźnice - Kasprowy Wierch - Hala Gąsienicowa - Dolina Zielona Gąsienicowa - Przełęcz Karb - Hala Gąsienicowa - Kuźnice

Wycieczkę rozpoczynamy wysiadając z busa na parkingu w Kuźnicach. Przy takiej pogodzie biorąc pod uwagę, że jest już koniec marca, narty zapinamy dopiero po przejściu około kilometra od Kuźnic.
Na szczyt Kasprowego możemy wejść na kilka różnych sposobów.


Wybieramy szlak kierujący nas początkowo na polanę Kalatówki, a następnie omijając dolną stację wyciągu obieramy kurs na Dolinę Goryczkową. Następnie oznaczonym czerwonymi słupkami szlakiem prowadzącym początkowo zakosami wzdłuż linii wyciągu, dochodzimy do dobrze widocznej stacji meteo na szczycie Kasprowego.




 

Ze szczytu zjeżdżamy w prawo do Suchej przełęczy, skąd dzięki naszej wytrwałości mamy okazję na darmowy zjazd stokiem do Hali Gąsienicowej.


Poniżej stacji krzesełka ponownie naklejamy foki i kierujemy się w prawo do zachodniej części Doliny Gąsienicowej. W około 20 minut pokonujemy przewyższenie 90m i docieramy do Czerwonych Stawków - stąd już prosta i dobrze widoczna droga prowadzi na Przełęcz Karb.








Na przełęczy spędzamy parę chwil i przepinamy się do zjazdu, chcemy dojechać jak najdalej przy świetle dziennym.



Zjazd z Karbu jest okazją do fantastycznej zabawy w stosunkowo prostym terenie.


Jedziemy w dół w kierunku dolnej stacji wyciągu krzesełkowego na Kasprowym z zachowaniem względnie przyzwoitej odległości od szlaku a następnie zostawiając po swojej prawej stronie Murowaniec, kierujemy się w stronę nartostrady prowadzącej z powrotem do Kuźnic.